Homo

Hej, człowieku,
co się tak nadymasz,
prężysz mięśnie
i wypinasz tors?
Drogi Mlecznej i tak nie zatrzymasz
kłębowiska miliardów gwiazd.
Nikt z kosmosu nie widzi twych mięśni,
nikt nie widzi nawet twej Ziemi-
pyłek jakiś, drobinka, okruszek,
zaplątany w kosmicznym pyle.
Więc spuść z tonu,
i więcej pokory,
ty nie heros, bohater czy Bóg.
Jesteś HOMO,
z którym nigdy nic nie wiadomo,
więc zbyteczny twój pokaz i trud

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.