Wiosenne lekarstwo

W dzień cieplutki, słoneczny,
kiedy zamknę na chwilę oczy,
na mej twarzy wnet się roztańczą
leciuteńkie słońca promyczki,
wiatr figlarnie potarga mi włosy,
ptak na drzewie śpiewnie zakwili,
w duszy zrobi się jakoś tak lżej
zniknie smutek i żal w jednej chwili.
Pełen spokój i luz,
w dal odpłyną troski, zmartwienia,
w taki piękny , słoneczny dzień
chce się żyć, aż do znudzenia

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.