1 Komentarz

  1. A mąż twierdzi, że śmiałam się przez sen w głos i mówiłam coś..jak dziecko.Ale mi się chyba dobrze spało po tej wycieczce! Bo nic nie pamiętam :) Ja też miałam loty!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.