Niewidomym

Szukasz dobra na dnie rozpaczy,

szukasz dobra w lawinie zła

i wciąż błądzisz i wciąż się potykasz,

bo wybrana droga stale nie ta.

Po co szukasz zamknąwszy oczy

a do uszu włożyłeś stopery?

Głosu serca i tak nie zagłuszysz,

ono drogę do dobra zna.

Zechciej spojrzeć otwartym okiem,

zechciej uchem wyłowić dźwięki,

ile dobrych gestów i słów

wokół ciebie

i znów…

i znów…

i znów

Interpelacja do……

Jesteś, jak egzotyczny ptak,

kolorowy, wesoły i płochy.

Jak najdziksza ze znanych mi sarn,

co na widok człowieka uskoczy.

Jak mam z tobą pod rękę iść,

zaprzyjaźniać i na wieczność bratać,

delikatnie się z tobą obchodzić,

wiecznie przy tobie tkwić

i o ciebie wciąż staczać boje,

moje życie, kapryśne i znojne

Nowy Roczek

Pod polną gruszą tycią, malutką,

Nowy Roczek przykucnął cichutko

i spłoszony tak zerka na boki,

czy ktoś z pola nie ściga go wzrokiem.

Jak ma spełnić te wszystkie życzenia,

gdy w życzeniach nic się nie zmienia-

każdy chciałby być zdrowy, jak tur,

mieć dużo forsy, w kredensie kryształy,

tamten życzy już eko- furę,

ten zaś , wypasioną komórę,

ten chce chatę z basenem i laskiem,

a ten szefa chce wodzić na pasku.

Nowy Roczek jest słaby, malutki,

wór do spełnień taki chudziutki

Oferta

Pokochaj

wiosenny deszcz,

wiatr leciutko kołyszący trawy.

Pokochaj

lata gorący dech,

gdy się dusza z upału rozpada.

Pokochaj

pierwszy, puszysty śnieg

i złote liście jesienią.

Pokochaj,

to, co tylko chcesz,

nim pory roku się zmienią

Współcześni argonauci

Dokąd płyniesz współczesny Jazonie,

gdzie jest twoja ojczyzna i port?

Złote runo już rozgrabiono,

inne statki uwożą je stąd.

Na tułaczy skazałeś los

twoją wierną , odważną załogę,

obce światy przemierzysz gdzieś hen,

nim znajomy zobaczysz brzeg.

Groźne stwory i morze łez

muszą spłynąć po nieba błękicie,

nim zrozumiesz, że błędem jest

ścigać własne w wodzie odbicie

Uciążliwy balast

Komu dzisiaj potrzebna kultura-

jakaś rzeźba, obraz czy słowo?

Dziś potrzebna brzęcząca moneta,

by napychać kieszenie na nowo.

dziś potrzebna komóra i fura,

nowszy model i inne gadżety

a z kulturą tylko jest kłopot,

zwykły człek jej nie rozumie, niestety.

Po co komu spotkania z poezją,

jakiś odczyt, wymyślne biennale,

przecież tego do garnka nie włożysz,

więc na co dzień nie przyda się wcale