Nowy Roczek

Pod polną gruszą tycią, malutką,

Nowy Roczek przykucnął cichutko

i spłoszony tak zerka na boki,

czy ktoś z pola nie ściga go wzrokiem.

Jak ma spełnić te wszystkie życzenia,

gdy w życzeniach nic się nie zmienia-

każdy chciałby być zdrowy, jak tur,

mieć dużo forsy, w kredensie kryształy,

tamten życzy już eko- furę,

ten zaś , wypasioną komórę,

ten chce chatę z basenem i laskiem,

a ten szefa chce wodzić na pasku.

Nowy Roczek jest słaby, malutki,

wór do spełnień taki chudziutki

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.