Niewidomym

Szukasz dobra na dnie rozpaczy,

szukasz dobra w lawinie zła

i wciąż błądzisz i wciąż się potykasz,

bo wybrana droga stale nie ta.

Po co szukasz zamknąwszy oczy

a do uszu włożyłeś stopery?

Głosu serca i tak nie zagłuszysz,

ono drogę do dobra zna.

Zechciej spojrzeć otwartym okiem,

zechciej uchem wyłowić dźwięki,

ile dobrych gestów i słów

wokół ciebie

i znów…

i znów…

i znów

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.