Wysłużone pociągi

Na zapomnianą przez życie stacyjkę

dwa pociągi dotarły spóźnione,

z obydwoma źle obchodził się czas.

Tu i tam siedzenia zniszczone,

po przedziałach przechadza się wiatr.

Nikt biletów już nie kupuje-

po co zwykłym pociągiem się tłuc,

starego wystroju nikt nie szanuje,

każdy mówi- to rupieć, to złom.

Parowozy westchnęły cichutko,

pociągnęły wagony w dal

a mnie , siedzącej cichutko w kąciku,

zrobiło się tych pociągów żal

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.