Dla tych w śpiączce

Zawieszeni między jawą a snem,

między wczoraj,  dzisiaj a jutrem,

przemierzają nieznany nam świat,

niedostępny znanym nam zmysłom.

Oni nie chcą litości i łez,

oni nie chcą niczyjej łaski.

Chcą byś zaspokoił podstawowy byt,

ich potrzebom , zwyczajnym sprostał

Choć nie widzą, nie słyszą lecz czują,

odbierają każdy dobry, przyjazny gest,

bez twojego ciepła, jak kwiat usychają,

kontakt z nimi tylko sercem mierz

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.