Pogorzelisko

Nad spaloną Ziemią

wstaje ponury świt,

płacze niebo krwawymi łzami

i zza nuklearnej chmury

patrzy smutny Bóg ,

swymi  dobrymi, boskimi oczami.

Coś ty zrobił, człowieku,

z darem, którym ci dał?

Dla ciebie stworzyłem unikalny świat,

byś królował nad cudnymi miejscami.

A ty zło do serca wpuściłeś,

gniew przesłonił i rozum i oczy,

z nienawiści broń uczyniłeś,

popatrz teraz na własny czyn.

Nie odrodzi się więcej Ziemia,

jak ten Feniks z żaru i popiołu,

pozostanie wypaloną kulą,

na niej mieszkać nie zechce nikt

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.