Zdrada

Powróciłam z dalekiej podróży,

gdzie  wędrują  piękne sny,

gdzie się kłamstwo w kiecki prawdy ubiera,

mówi ‚ kocham’ a za plecami drwi.

Tkwiłam w złudzie tyle lat,

bo wierzyłam uczucie,

mój Boże!

W moim sercu tkwi nóż,

długim ostrzem duszę rozcina,

przed oczami wiruje czarna mgła.

Gdzie jest tamta szczęśliwości kraina?

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.