Ławka

Na opuszczoną ławkę w parku

klon zrzucił  barwny, jesienny liść,

starą gazetę ktoś położył,

od dawna na niej nie przysiadł nikt.

A tyle uczuć mieści w sobie-

miłość i radość,

smutek, gniew,

i wydrapane serce w kątku

czule wspomina dawne dni.

Dziś wiatr zagląda w swoim pędzie,

kiedy tumany kurzu gna

albo podrzuci liść lub kwiatek

jako wspomnienie któregoś dnia

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.