Czas- wędrowiec

Dziś Czas nas odwiedził,

hen, z dalekich stron,

konia rozkulbaczył

i przy ogniu siadł.

Hej, nalejcie wina,

niechaj dźwięczy szkło,

gdy ruszymy w drogę,

by się raźnie szło.

Konia mi nakarmcie

i dajcie mu pić,

to żywe stworzenie i też musi żyć.

Posiedzę chwileczkę

i ruszę do gwiazd,

bo Czas musi być w ruchu

i nie może stać.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.