Nadzieja

Naprzeciw  wstającego dnia

idziemy razem on, ty i ja

i chociaż jeszcze trwa nocy mrok,

wciągamy brzuchy, równamy krok.

Idziemy w przyszłość do blasku dnia,

dość mamy łez i dosyć zła

Prowadzić będzie nas wspólny cel,

połączmy siły, zanućmy pieśń.

Naprzeciw wstającego dnia,

gdy  zimna cisza nocy trwa,

słychać nasz krok, nadziei zew,

porusza nami odwaga, gniew.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.